Strona główna
Zasady

E-sąd
Napisał Magdalena i Tomasz Horoszkiewicz   
czwartek, 02 wrzesień 2010

Reforma wymiaru sprawiedliwości, wciąż trwająca,  miała wiele płaszczyzn. Jednym z zadań stojącym przed Ministrem Sprawiedliwości było udrożnienie sądów. Przy obecnej strukturze oraz tradycji jest to zadanie szalenie trudne, gdyż poza zmianami przepisów (procedur, ustroju sądów) niezwykle ważna jest zmiana świadomości ludzi tam pracujących.

Ale strzałem w dziesiątkę było utworzenie e-sądu, czyli organu kompetentnego do rozstrzygania prostych spraw cywilnych i gospodarczych. Organ ten wzorowano na najnowocześniejszych wzorcach, sprawdzonych i skutecznych. Nie uniknięto błędów – związanych np. z manualem wprowadzania pozwu, który mógłby być bardziej intuicyjny, czy wymuszeniem płatności w jednej formie.

Niemniej s-sąd jest inicjatywa żywą i efektywną, pierwsze dni funkcjonowania pokazały jak wielkie jest zapotrzebowanie społeczeństwa na taką formę rozstrzygania sporów. E-sąd został dosłownie zalany pozwami. Jeśli wierzyć w deklaracje firm windykacyjnych to właśnie one były głównymi podmiotami korzystającymi z tego procesowego udogodnienia.

Niestety słuszna idea – szybkiego i prostego postępowania sądowego po zderzeniu się z rzeczywistością na dzisiaj przegrywa. Ogromna liczba zgłoszonych roszczeń przekracza możliwości e-sądu, atut szybkości postępowania upadł. W ostatnich miesiącach szybciej można było załatwić sprawę w tradycyjnym sądzie właściwym miejscowo niż w e-sądzie.

Nie przekreśla to w żaden sposób tej dobrej inicjatywy, przekutej w rzeczywiste rozwiązanie, ale już dzisiaj wymaga dostosowania do życia, które biegnie szybciej dobre intencje ustawodawcy. Dzisiaj trzeba udrożnić e-sąd, aby ten mógł spełnić jedną ze swoich ról – udrożnić sądy tradycyjne.

 

 Tomasz Horoszkiewicz

Ostatnia aktualizacja ( czwartek, 02 wrzesień 2010 )
Dogodne dla przedsiębiorstw zmiany w Kodeksie spółek handlowych
Napisał Magdalena i Tomasz Horoszkiewicz   
poniedziałek, 26 styczeń 2009

Najnowsze zmiany w Kodeksie spółek handlowych, które obowiązują od 8 stycznia 2009 roku ułatwią prowadzenie działalności gospodarczej i dadzą przedsiębiorcom więcej swobody.

8 stycznia 2009 r. weszły w życie zmienione przepisy Kodeksu spółek handlowych. Nowe regulacje obniżają progi kapitałowe spółek z o.o. i spółek akcyjnych oraz znoszą obligatoryjność przekształcania spółek cywilnych w jawne. Precyzują także kwestie związane z wypłatami dywidendy w tychże spółkach, a także łagodzą wymogi co do formy umowy spółki partnerskiej. Zmienione przepisy ograniczają także odpowiedzialność wspólników w razie wniesienia przedsiębiorstwa do spółki jawnej przez jednoosobowego przedsiębiorcę. Ponadto, znowelizowany kodeks zakłada szereg innych udogodnień, związanych m.in. z wymogami formalnymi w spółce akcyjnej i spółce z o.o.

W myśl zmienionej ustawy minimalny kapitał zakładowy spółek z o.o. wynosi obecnie 5 000 zł, natomiast w spółkach akcyjnych 100 000 zł. Przed zmianą dla spółek z o.o. stanowił 50 000 zł, a dla spółek akcyjnych 500 000 zł. Zmiana dotyczy zarówno zakładanych spółek, jak i już istniejących, które mogą obniżyć swój dotychczasowy kapitał. „W drugim przypadku warto przeanalizować sytuację firmy i zastanowić się nad korzyściami płynącymi z potencjalnej zmiany” komentuje Mec. Lidia Szczesna-Jędrych z Kancelarii LSJ. „Procedura obniżenia jest długotrwała i kosztowna, a im wyższy kapitał zakładowy, tym spółka postrzegana jest jako bardziej wiarygodna i lepiej prosperująca. Jeśli natomiast przedsiębiorstwo ponosi straty i szuka w związku z tym środków na kapitał rezerwowy czy zapasowy, aby na przykład zwiększyć dywidendy, nowa możliwość obniżenia kapitału może okazać się zaletą” – dodaje Mec. Szczesna-Jędrych.  
Zgodnie ze znowelizowaną ustawą fakultatywne staje się przekształcanie spółek cywilnych w jawne. Poprzedni stan prawny wymagał tego, gdy przychody netto spółki cywilnej w każdym z dwóch ostatnich lat obrotowych osiągnęły wartość obligującą je – wg przepisów rachunkowości – do prowadzenia ksiąg rachunkowych. Obecnie zależy to od decyzji wspólników spółki cywilnej.

„Kolejne ułatwienia dla przedsiębiorców wynikają ze zmiany dotyczącej wymogów co do formy umowy spółki partnerskiej. Zniesiony obowiązek spisywania umów spółek partnerskich
w formie aktu notarialnego został zastąpiony wymogiem formy pisemnej pod rygorem nieważności. Jedną z istotnych zmian w mojej ocenie, jest sprecyzowanie przez nowelę dnia wypłaty dywidendy. Dywidendę wypłaca się bowiem zgodnie z nowelą w dniu, który wskazuje uchwała wspólników. Gdy uchwała wspólników na ten temat milczy, wówczas dzień wypłaty ustala zarząd i odpowiednio rada nadzorcza, jeśli mowa o spółce akcyjnej. Nowelizacja w tym zakresie wyeliminuje daleko idące konsekwencje podatkowe w przypadku opóźnień w wypłacie dywidendy. Dotychczas organy podatkowe niewypłaconą dywidendę uznawały jako nieodpłatne świadczenie wspólników na rzecz spółki. To powodowało w konsekwencji konieczność opodatkowania podatkiem dochodowym niewypłaconej dywidendy jako nieodpłatnego świadczenia. Nowelizacja moim zdaniem powinna wyeliminować ten problem” – komentuje  Mec. Lidia Szczesna-Jędrych.



Informacje o Kancelarii
LSJ Kancelaria Prawna Szczesna-Jędrych Olejnik-Roszkowska Spółka Jawna (www.lsj.com.pl) jest dynamicznie rozwijającą się firmą, której zespół posiada blisko 10-letnią praktykę w obsłudze korporacyjnej spółek polskich i zagranicznych, podmiotów Skarbu Państwa i non-profit oraz w prowadzeniu spraw sądowych. Najważniejsze branże dla jakich działa kancelaria to: medycyna i farmacja, energetyka, transport, budownictwo i nieruchomości, IT, motoryzacja. Praktyka Kancelarii koncentruje się w obszarze prawa gospodarczego i obejmuje niemal wszystkie jego dziedziny. Zakres oferowanych usług prawnych obejmuje doradztwo i obsługę korporacyjną przedsiębiorców we wszelkich dziedzinach prawa oraz obsługę konkretnych  projektów (np.: due dilligence, procesy inwestycyjne). Kancelaria specjalizuje się również w prowadzeniu procesów sądowych.

Lidia Szczesna-Jędrych
Radca Prawny



Ostatnia aktualizacja ( poniedziałek, 26 styczeń 2009 )
Czy umowa najmu z datą pewną jest pewna, nawet wówczas gdy przedmiot najmu zostanie sprzedany?
Napisał Magdalena i Tomasz Horoszkiewicz   
piątek, 02 styczeń 2009

 

Sprzedaż lokalu, który zajmuje najemca posiadający umowę zawartą na czas oznaczony jest często sytuacją, która prowadzi do konfliktu pomiędzy najemcą (użytkownikiem lokalu) i nowym właścicielem nieruchomości. Niestety finał tego sporu wielokrotnie ma miejsce  na sali sądowej. Okazuje się, że sprzedaż lokalu może mieć wpływ na warunki umowy najmu nawet gdy ta została zawarta z datą pewną.


Ostatnia aktualizacja ( piątek, 02 styczeń 2009 )
Czytaj całość...
<< Start < Poprzednia 1 2 3 Następna > Ostatnia >>

Wyniki 1 - 4 z 11
Kancelarie

Kancelaria Prawna
T.Horoszkiewicz

Rozwody

Alimenty

Podział majątku

Władza rodzicielska

tel. 783312655


Subskrypcja
Bądź na bieżąco, skorzystaj z naszego Newslettera!

Nazwa listy


Imię:

E-mail:

Subskrybuj Zakończ
Sondy
Czy rozwód powinien być dopuszczalny również przed notariuszem na podstawie oświadczeń małżonków?
  
Zapamiętaj nas
Dodaj serwis do ulubionych
Dodaj stronę do ulubionych
Ustaw jako startową